Styczeń 12 2016 0Comment

Otwarte przestrzenie, które przenikają się wzajemnie

Otwarte przestrzenie

Inwestor, któremu podoba się specyfika moich projektów, oczekuje ode mnie podobnych rozwiązań w swoim domu. Z przyjemnością projektuję kolejne otwarte przestrzenie, które przenikają się wzajemnie, zacierając granice między poszczególnymi pomieszczeniami, a w zasadzie – między poszczególnymi funkcjami, jakie zawierać powinien wygodny dom.
W takim wnętrzu mieszkańcy nie izolują się w czterech ścianach – są i żyją bardziej „razem”, niż w typowym, konwencjonalnym budynku.
Otwarcia pozwalają cieszyć się urodą kilku wnętrz na raz, sprawiają, ze dom wydaje się obszerniejszy, niż jest w rzeczywistości.
Duży hol staje się miejscem eleganckim i bardzo reprezentacyjnym, jeśli nie jest pozamykany szeregiem drzwi i korytarzy, jak w hotelu.
Wysoki salon nabiera rozmachu, zaprasza, łącząc dwie kondygnacje rozrzeźbionymi schodami.
Zgodnie z zasadami feng – shui, które często stosujemy podświadomie – miejsce, gdzie się wypoczywa powinno być obniżone w stosunku do otoczenia. Uzyskałam to poprzez wprowadzenie kilku wygodnych, szerokich stopni, które oprócz funkcji użytkowej pełnią tez rolę dekoracji, podobnie jak schody wiodące na górę.
światło w takich wnętrzach także odgrywa dużą rolę. Szerokie przeszklenia, okna sięgające posadzki, niekonwencjonalne doświetlenia w dachu, z których promienie słońca rozjaśniają antresolę, schody, i w końcu docierają na parter do holu.
Dzięki takim rozwiązaniom unikamy ciemnych pomieszczeń.
Forma i atmosfera domu powinna dodawać skrzydeł jego mieszkańcom.

villanette

Nazywam się Dagmara Obłuska. Od 1989 roku pracuję w zawodzie architekta. Zdobywałam praktykę zawodową w Dusseldorfie i Wiedniu. Od 2005 roku prowadzę autorską pracownię Villanette.